Nieznane fakty o kreatynie

Nieznane fakty o kreatynie

O kreatynie słyszał chyba każdy bywalec siłowni i obok białka serwatkowego jest najbardziej znanym suplementem diety w kręgu aktywnych osób.

Wiele badań naukowych potwierdziło jej działanie i bezpieczeństwo w stosowaniu, jednak czy wiedzieliście, że kreatyna może być jednym z lepszych wyborów dla pracujących umysłowo oraz starszych osób z chorobami wątroby i nerek, z początkami demencji czy Alzhaimera?

Jeśli chcesz dowiedzieć jak ten stosunkowo znany suplement może poprawić jakość życia Twojego oraz Twoich bliskich, zapraszam do dalszej części artykułu.

Czym właściwie jest kreatyna?

Jest to niezbędna substancja do skurczu mięśni syntezowana w organizmie przez wątrobę i nerki z aminokwasów: glicyny, argininy oraz metioniny. W stanie spoczynku posiadamy jej około 120-140g , z czego niemal 97% zmagazynowane jest w mięśniach szkieletowych i gładkich (Murray R.K. 1994)

Naturalne źródła kreatyny dostarczane z pożywieniem to ryby i czerwone mięso. Dla wegetarian oraz wegan pozostaje jedynie własna synteza lub konieczność suplementacji min 2g dziennie.

W badaniach na temat poprawy funkcji kognitywnych wykazano, że kreatyna jest także zużywana do intensywnej pracy umysłowej przez mózg pozostawiając zapasy ATP w mięśniach. Suplementacja kreatyną wpływa korzystnie na poprawę pamięci długotrwałej oraz precyzyjność dokonywania obliczeń. Zmniejsza ona zapotrzebowanie mózgu na tlen i działa neuroprotekcyjnie, jest więc jest szczególnie polecana dla osób pracujących na co dzień na pełnych obrotach, którym zaczyna brakować energii (Rae Scott 2003).

 

Kreatyna a depresja

Potencjał kreatyny został także przebadany w kontekście depresji i również tutaj suplementacja tym związkiem może przynieść zaskakujące rezultaty.

Badane kobiety dotknięte znaczącą depresją, które przez 8 tygodni przyjmowały 5g monohydratu kreatyny dziennie równolegle z SSRI (leki wychwytu zwrotnego serotoniny) zauważyły znaczną poprawę i redukcję objawów. Warto podkreślić, że depresja jest w dużym stopniu uwarunkowana genetycznie. Wiedząc, że mamy do niej predyspozycje można przeciwdziałać jej objawom już na wczesnym etapie za pomocą terapii czy suplementacji dzięki czemu istnieje duża szansa na uniknięcie konieczności przyjmowania leków. Tutaj z pomocą przychodzą nam testy genetyczne jak OGEN.pl, z których możemy z łatwością odczytać te zależności i udać się na terapię we wczesnym etapie.

 

Kreatyna a metylacja

Podwójnie randomizowane badanie nad suplementacją monohydratu kreatyny u kobiet z zespołem Retta (RTT) wykazało, że dawka 200mg/kg masy ciała może skutecznie podnosić poziom globalnej metylacji organizmu na poziomie genetycznym o 11% ochraniając mitochondrialne DNA, jednak nie ma właściwości naprawiających już uszkodzone struktury DNA ( Sestili 2010)

Daje to przesłanki dla osób z zaburzeniami metylacji z mutacją genu MTHFR do wprowadzenia kreatyny do swojej stałej suplementacji zaraz obok dobrej jakości zmetylowanych witamin z grupy B.

Kreatyna a wolne rodniki

Kreatyna należy do grupy substancji drugiej linii obrony antyoksydacyjnej na przebieg chorób cywilizacyjnych zwłaszcza w obrębie wątroby.

Wzajemne oddziaływanie kreatyny i selenu wpływa na poprawę jego wchłanialności w jelicie cienkim (Lawler 2002). Wzrost potencjału suplementacji kreatyny u sportowców jest szczególnie zauważalny przy stosowaniu wspierającej procesy antyoksydacyjne diecie roślinnej dzięki dużej zawartości witamin wzmacniającej efekt erogeniczny kreatyny (Venderley 2006).

Już tygodniowa suplementacja kreatyną w dużych dawkach (20-30g) u chorych z przewlekłymi chorobami wątroby wpłynęła na wzrost poziomu selenu w osoczu w porównaniu do grupy placebo, dzięki czemu potencjał antyoksydacyjny (za pomocą peroksydazy glutationowej) u osób badanych uległ istotnej poprawie do wartości wyższej niż rejestruje się u osób zdrowych (Jakubowski 1996).

W tym samym badaniu chorych poddano również sześciominutowemu testowi marszowemu i ponownie już po tygodniu suplementacji monohydratem kreatyny długość marszu została wydłużona średnio o 15%, szybkość marszu wzrosła o ok 14% a zmęczenie określane w skali Borga znacząco spadło natomiast w grupie kontrolnej dostającej placebo wartości nie uległy zmianie.

Potwierdza to, że badani z przewlekłymi chorobami wątroby suplementujący monohydrat kreatyny podczas testu wysiłkowego korzystali z jej zapasu nagromadzonego w mięśniach jako źródła energii oszczędzając tym samym podstawową jednostkę energii ATP, której zapasy są 3-4x mniejsze niż właśnie kreatyny.

Najlepiej przebadaną i najbardziej popularną formą kreatyny jest monohydrat produkowany przez większość firm suplementacyjnych. Obecnie warty uwagi jest również orotan kreatyny wykazujący jeszcze lepsze właściwości neuroprotekcyjne.

Autor: Klaudia Lampa

No Comments

Post A Comment