5 MITÓW DIETETYCZNYCH

5 MITÓW DIETETYCZNYCH

Według E „mit” oznacza fałszywe mniemanie o kimś lub o czymś uznawane bez dowodu. Niestety takie przekonania są dość chętnie powtarzane, a w internecie można znaleźć mnóstwo informacji wyssanych z palca o dobrodziejach lub szkodliwych związkach jakiegoś produktu.

Mity często są teoriami Pseudonaukowych twierdzeń czyli nieakceptowanych przez środowisko naukowe twierdzeń, nurty te nie są weryfikowane i nie ma żadnych dowodów na ich istnienie.

 

  1. Węglowodany – winowajca wszystkiego

Węglowodany to jeden z podstawowych makroskładników, którego główna rolą są funkcje energetyczne. Warto zauważyć, że węglowodany możemy podzielić na proste – potocznie nazywane cukry, a także złożone.

W internecie często możemy przeczytać, że jest to jeden ze składników diety zwiększający ryzyko nadmiernej masy ciała, cukrzycy typu II, nadciśnienia itp.

Jednym z podstawowych błędów jest ocenianie wszystkich węglowodanów w ten sam sposób – a one między sobą różnią się budową chemiczną, właściwościami, a także wpływem na odpowiedź glikemiczną organizmu.

Węglowodany może podzielić na cukry dodane i cukry wolne

CUKRY WOLNE: wszystkie monosacharydy i disacharydy dodawane do żywności przez producentów, osoby przygotowujące posiłki i konsumentów oraz cukry występujące naturalnie w miodzie, syropach i niesłodzonych sokach owocowych

CUKRY NATURALNE: zawarte w owocach, mleku, warzywach.

Nadmierne spożycie cukru zwiększa nie tylko ryzyko nadwagi i otyłości, ale także ryzyko zaburzeń metabolicznych. Dobrym rozwiązaniem jest ograniczenie spożycia cukrów prostych występujących w dużej mierze w słodyczach, słonych przekąskach, produktach wysoko przetworzonych np. Ketchup, kukurydza konserwowa, gotowych dań do odgrzania. Wymienione produkty śmiało można obarczyć winą zbędnych kilogramów.

 

  1. Żywność ekologiczna zdrowsza od normalnej

Pierwszym rzeczowym błędem, który rzuca się na pierwszy rzut oka jest fakt iż czy coś jest „zdrowsze” decyduje nie to z jakiej pracy dany produkt pochodzi ale to o jakim produkcie mówimy. Wysoką albo niską wartość odżywczą mogą mieć zarówno produkty ekologiczne jak też te z upraw konwencjonalnych.

To czy dana żywność jest ekologiczna związane jest z sposobem uprawy/hodowli – a to nie jedyny czynnik, który ma wpływ na jakość produktu – należy również uwzględnić proces przechowywania, przetwarzania i przygotowania do spożycia.

 

  1. Sól morska jest zdrowsza od soli kuchennej

SÓL MORSKA: pozyskiwana przez odparowanie wody ze słonej wody morskiej

SÓL HIMALAJSKA: wydobywana ze złóż u podnóża Himalajów

SÓL KŁODAWSKA: pozyskiwana z brył soli w kopalni (defacto sól morska)

Bez względu na to który rodzaj soli wybierzemy żadna z nich nie jest zdrowsza, różnica wynika z sposobu pozyskiwania i niewielką różnica makroskładników, takich jak: wapń, potas, magnez, żelazo.

Zawartość wyżej wymienionych mikroskładników jest jednak niewielka i nie ma istotnego znaczenia dla naszego zdrowia – soli nie możemy uważać za źródło potasu czy magnezu.

Wpływ soli na nasze zdrowie bez względu na źródło pochodzenia będzie takie samo.

 

 

  1. Cukier brązowy jest zdrowszy od cukru białego

Cukier brązowy, różni się od cukru białego przede wszystkim źródeł pochodzenia. Cukier brązowy jest pozyskiwany z trzciny cukrowej, natomiast cukier biały z buraków cukrowych.

Cukier który mamy w cukierniczkach na stole to sacharoza (ok. 99,5% sacharozy w cukrze) – dwucukier składający się z glukozy oraz fruktozy. Nie ma znaczenia, który cukier wybierzemy, ponieważ jest on źródłem cukru, który szybko uwalnia się do krwiobiegu i nie jest korzystny dla naszego zdrowia.

 

  1. Białko pełnowartościowe występuje w mięsie

Białko pełnowartościowe to białko, które zawiera wszystkie aminokwasy egzogenne, w odpowiednich ilościach i stosunku. Białka pełnowartościowe zapewniają maksymalne wykorzystanie ich do syntezy białek ustrojowych na potrzeby wzrost młodych organizmów i utrzymania równowagi azotowej osób dorosłych. Białka pochodzenia zwierzęcego takie jak: jaja, mleko, produkty mleczne, a także mięso zwierząt, ryb i drobiu – należą do źródła białek o wysokiej wartości odżywczej.

Za wzorzec białka uznaje się białko jaja kurzego, jest ono najbardziej zbliżone do białek ustrojowych człowieka dorosłego – zawiera komplet aminokwasów egzogennych.

Większość białek roślinnych posiada znacznie mniejszą wartość odżywczą – zawierają mniej lizyny, tryptofanu, metioniny i waliny. Mimo, że np. Nasiona roślin strączkowych można zaliczyć do wysokobiałkowych to zawierają aminokwas ograniczający (nie zawierają całego kompletu aminokwasów)

Aminokwas ograniczający ro taki aminokwas egzogenny, który występuje w danym produkcie w najniższej ilości w stosunku do białka wzorcowego.

W nasionach roślin strączkowych aminokwasem ograniczającym jest metionina. W produktach zbożowym aminokwasem ograniczającym jest lizyna. Warto zauważyć, że rośliny nasion strączkowych zawierają dużo lizyny natomiast produkty zbożowe posiadają dużo metioniny – łącząc np. Humus z chlebem dostarczamy pełnowartościowe białko.

Kiedyś sądzono, że trzeba łączyć wszystkie aminokwasy w jednym posiłku, obecnie wiemy iż nie jest to konieczne ponieważ aminokwasy syntezują się w ciągu 24h.

Mimo, że najlepszym źródłem białka są produkty pochodzenia zwierzęcego to jeżeli spożywamy wyłącznie produkty roślinne, nie powinniśmy mieć żadnego problemu z ich uzupełnieniem.

 

Bibliografia:

  1. Żywienie w sporcie. Kompletny przewodnik – Anita Beam
  2. Dietetyka sportowa – Barbara FrączekJarosław KrzywańskiHubert Krysztofiak
  3. Dietetyka Żywienie zdrowego i chorego człowieka – Helena CiborowskaAnna Rudnicka

 

Autor: Kasia Zapała

 

 

 

No Comments

Sorry, the comment form is closed at this time.