Progres to nie tylko to, co widzisz na wadze

Progres to nie tylko to, co widzisz na wadze

Z perspektywy czasu śmiało mogę powiedzieć, że najtrudniejsze w byciu Trenerem wcale nie jest przekazywanie wiedzy, układanie indywidualnych planów treningowych, korygowanie wad postawy czy naprawianie ludzkich stawów. Najtrudniejsza w pracy Trenera jest zmiana czyjegoś podejścia do swojego ciała, zmiana przekonań w głowie danej osoby oraz znalezienie odpowiedniego sposobu, z którego dany człowiek wyciągnie jak najwięcej pozytywnych rezultatów.

Jednym z aspektów, który u większości trenujących osób jest do poprawy to postrzeganie zmian na wadze jako jedynego wyznacznika swojego progresu. Oczywiste jest to, że jeśli naszym celem jest redukcja tkanki tłuszczowej lub budowanie masy mięśniowej to zmiany na wadze będą pożądanym efektem, jednak… nie wszystko kręci się wokół wagi.

Na co powinniśmy jeszcze zwrócić uwagę i jakie aspekty powinniśmy docenić?

Lustro prawdę Ci powie


Regularny trening siłowy oraz kontrolowanie ilości, oraz jakości spożywanego jedzenia wprost odpowiadają za efekty, które chcesz uzyskać. Nawet bez patrzenia na wagę czy zerkania na pomiary — większa klatka piersiowa, wysmuklone uda, podniesione pośladki, większe barki czy bardziej odsłonięte mięśnie brzucha to tylko jedne z wielu rzeczy, które zobaczysz właśnie w lustrze. Jeśli Twoim celem jest ładniejszy brzuch, to czy 300 g mniej na wadze zamiast 600 g faktycznie będzie miało odzwierciedlenie w Twojej sylwetce?

Centymetrów nie oszukasz


Kolejnym parametrem pozwalającym Ci spojrzeć z innej perspektywy na zmiany, które zachodzą Twoim ciele, są regularne pomiary. Redukcja masy ciała jest na tyle ciekawym procesem, że wahania wagi podczas niej mogą zadziwić nie jedną osobę. Dlatego właśnie warto wykonywać regularne pomiary swojego ciała i nie zwracać uwagi tylko na to, co pokazuje waga. Na pewno nie raz spotkasz się, z tym że podczas redukcji Twoja waga będzie stała czy nawet rosła, a centymetry będą leciały w dół. Najważniejsze pomiary, które musisz regularnie kontrolować to obwód w klatce piersiowej, obwód w pasie czy talii oraz obwód uda. Za liczby, które widzisz na wadze, odpowiada wiele rzeczy m.in. to, ile płynów wypijesz w ciągu dnia lub jak dobrze prześpisz ostatnią noc. Zapamiętaj raz na zawsze — waga na redukcji nigdy nie spada liniowo i jest to po prostu
naturalne zjawisko. 🙂

Możesz dużo łatwiej się poruszać


Wraz z rosnącym stażem treningowym wzmacniasz swoje mięśnie, a co za tym idzie — stajesz się silniejszym człowiekiem. Niższa czy wyższa waga nie da Ci takiego komfortu jak brak bólu pleców, czy karku. Regularna praca z narastającym obciążeniem treningowym oraz rozluźnianie spiętych miejsc to klucz to sylwetkowego progresu.

Dieta i trening poprawiają Twoje wyniki badań krwi


Za każdym razem cieszę się, jak osoba, z którą pracuję, pod wpływem nowych nawyków oraz regularnej pracy chudnie daną ilość kilogramów. Bardziej cieszy mnie jednak to, gdy ktoś pokazuje mi swoje wyniki od endokrynologa sprzed kilku miesięcy oraz te aktualne i razem widzimy w nich ogromną różnicę. Trening siłowy czy odpowiednie jedzenie muszą być kluczem przede wszystkim do lepszego zdrowia, a co za tym idzie — dłuższego życia. Pamiętaj o tym, że to, co aktualnie dzieje się z Twoim zdrowiem, jest ważniejsze niż to, czy Twoja waga pokazuje 1 kg, czy 2 kg mniej.

Jakość Twojego snu jest coraz lepsza


Z każdą kolejną osobą, która trafia pod moje skrzydła, coraz bardziej uświadamiam się w przekonaniu, że w naszym społeczeństwie jest kiepski poziom snu. Regularny sen to nie tylko lepsze zarządzanie hormonami, ale lepsze środowisko do spalania tkanki tłuszczowej czy budowania masy mięśniowej. O samej regeneracji nie wspominając. 🙂 Brak regularnego snu może podnosić poziom kortyzolu w Twoim organizmie, a co za tym idzie — mimo że widzisz zmiany w lustrze, to Twoja waga może być większa.

Dużo chętniej i łatwiej zakładasz ulubione ubrania


Wraz z rosnącym stażem mocno rzuca się w oczy to, jak ktoś jest sprowokowany do zmiany garderoby. Nawet jeśli Twoja waga nie pokazuje zbyt dużych zmian, a już teraz czujesz, że Twoje ulubione dopasowane spodnie już teraz z Ciebie spadają — to zmierzasz w stronę osiągnięcia Twojego celu. Ta sama zasada w drugą stronę, jeśli coraz ciężej zakłada Ci się lub zdejmuje koszulkę — oznacza to, że Twoja klatka piersiowa czy barki naprawdę idą w dobrym kierunku.

 

Podczas współpracy z danym człowiekiem, na pierwszym miejscu stawiam relację i stały kontakt. Stałym elementem wspólnego działania dla mnie jest regularna, cotygodniowa kontrola pomiarów. Podczas oglądania czyjegoś ciała, wykonywania pomiarów czy kontroli wagi, często słyszę:

„To nie był tak dobry tydzień jak myślałam. Straciłam dwa centymetry w udach, centymetr w klatce piersiowej i dwa centymetry w pasie a waga pokazuje 100 g więcej… Co ja robię nie tak i dlaczego nie mam dobrych efektów?”

To właśnie jest najtrudniejsze w pracy trenera. Uświadomienie kogoś, że progres to nie tylko niższy wynik na wadze, ale szereg zmian zachodzących w Twojej ciele czy w Twojej głowie. Pamiętaj, że progresujesz nie tylko tracąc lub zyskując na wadze. 🙂

 

Autor: Przemysław Bieluch

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
No Comments

Sorry, the comment form is closed at this time.