Czego nie zrobi za Ciebie Trener Personalny? Oczekiwania vs rzeczywistość

Czego nie zrobi za Ciebie Trener Personalny? Oczekiwania vs rzeczywistość

Odkąd zacząłem działać jako Trener Personalny, to coraz częściej spotykam się z nierealnymi oczekiwaniami wobec mojej pracy i wobec tego, w czym naprawdę mogę pomóc drugiej osobie. Bardzo mało osób, które zaczynają swoją przygodę z regularnym treningiem, zdaje sobie sprawę, jak bardzo skomplikowanym procesem jest praca z drugim człowiekiem na siłowni. Niewiele osób wie, jak ogromną moc mają codzienne nawyki związane z aktywnością i odżywianiem. Bardzo dużą ilość razy spotykałem się z dwoma, stale mieszającymi się ze sobą stwierdzeniami: „Chodzę na siłownię, więc teraz będę mieć super efekty, dużo schudnę i będę świetnie wyglądać.” oraz „Pracuję z Trenerem Personalnym i teraz na pewno będzie wszystko szło po mojej myśl, co przełoży
się na świetną sylwetkę”. Na Twoje wizualne efekty ma wpływ ogrom czynników. Trener będzie działał z Tobą tylko kilka godzin
w ciągu tygodnia i mimo ciężkich treningów możesz dalej nie chudnąć i nie wyglądać lepiej. Jak to w ogóle możliwe?

Twój tydzień ma 168 godzin. Zakładając, że śpisz 8 godzin codziennie, to nadal zostaje Ci 112 godzin w skali jednego tygodnia. Nawet jeśli będziesz trenować z Trenerem 5 razy w tygodniu, to nadal przez PONAD 100 godzin w tygodniu jesteś osobą skazaną tylko na siebie. Za każdym razem możesz wracać do domu i jeść tak dużo oraz spać tak mało, że sylwetka nie będzie wyglądała lepiej. Nawet mimo ciężkich treningów i stałej kontroli Trenera, Ty i tak za każdym razem możesz popełniać błędy. Czego możesz oczekiwać, a czego w rzeczywistości Trener nigdy za Ciebie nie zrobi?

1. Trener nie zacznie za Ciebie liczyć kalorii ani kontrolować jedzenia

Wszyscy doskonale zdają sobie sprawę z tego, jak kluczową rolę odgrywa jakość jedzenia w procesie zmiany sylwetki. Nie można zapominać, jak ogromną rolę odgrywa jego ilość. Nawet mimo 5 zrobionych treningów z trenerem w skali tygodnia, regularne podjadanie lub ogólne zaniedbywanie swojego dziennego jadłospisu znacząco wpłynie na Twój brak efektów.

2. Trener nie zacznie za Ciebie wychodzić z domu i się ruszać

Jeśli liczysz, że w ciągu tygodnia nie będziesz w ogóle spacerować, ale dwa treningi w tygodniu z Trenerem pozwolą Ci zrzucić kilka czy kilkanaście kilogramów to jesteś w bardzo dużym błędzie. To jak wygląda Twoja sylwetka, zależne jest od wielu rzeczy, ale najbardziej istotny wpływ ma codzienny ruch. Trener nie wyjdzie za Ciebie na spacer czy nie zacznie za Ciebie chodzić schodami, zamiast jeździć windą.

3. Trener nie zacznie za Ciebie dbać o jakość i ilość snu

Ta informacja może być dla Ciebie lekkim zaskoczeniem, ale nie palisz tłuszczu ani nie budujesz mięśni podczas samego treningu. Najwięcej zmian w Twoim ciele dzieje się podczas etatu regeneracji, czyli podczas jakościowego snu. Jeśli chcesz rosnąć lub maleć to regularne dbanie o swój sen, to Twój must have.

4. Trener nie będzie przełamywał Twojej granicy komfortu

Jeśli chcesz, żeby Twoje ciało rozwijało się w prawidłowy sposób i chcesz budować masę mięśniową, to musisz regularnie przełamywać swoje aktualne granice. Nie chodzi tu o sytuację, by co trening ze zmęczenia upadać na podłogę, a o sytuację gdzie świadomie z treningu będziesz robić odrobinę więcej powtórzeń i stopniowo będziesz używać większego ciężaru. Pamiętaj, że jeśli Trener oczekuje od Ciebie wykonania 10 ruchów w danym ćwiczeniu, a Ty wewnętrznie czujesz, że możesz zrobić 20
ruchów i go o tym nie poinformujesz, to taka praca na dłuższą metę nie ma sensu.

5. Trener nie będzie Twoim batem

Spotkałem się wiele razy w takimi komentarzami, że dana osoba jest ciężkim przypadkiem i potrzebuje bata nad sobą, by osiągać jakiekolwiek rezultaty. Nie oczekuję od nikogo przesadnej motywacji, jednak… praca pod stałym rygorem nie jest dobrym doświadczeniem i nie jest żadną receptą na sylwetkowy sukces dla większości społeczeństwa. Nie raz się potkniesz. Nie raz się pomylisz. Nie raz czegoś nie dopilnujesz. Nie raz będzie się z tego trzeba ,,tłumaczyć” trenerowi. Przyjacielskie i szczere podejście do rozmowy i relacji zapewni dużo lepsze efekty niż regularne ,,tłumaczenie” się Trenerowi ze swoich błędów. Warto podsumować dzisiejszy wpis solidnym i szczerym do bólu zdaniem — żaden Trener Personalny nic za Ciebie nie zrobi. Nie ważne jak dużą kwotę zapłacisz i nieważne jak długo będziecie pracować. Trener, z którym pracujesz na siłowni, może być jedynie Twoim pomocnikiem. Taka osoba, która zadba o Twoje ćwiczenia i znacząco ułatwi Twoją sylwetkową podróż, jednak i tak całą pracę musisz wykonać
Ty. To Ty odpowiadasz za to, co jesz i ile jesz. To Ty odpowiadasz, jak śpisz i ile śpisz. To Ty odpowiadasz za to, jak poważnie podchodzisz do tematu współpracy z danym Trenerem oraz jak bardzo chcesz się rozwijać. Najlepsze i trwałe efekty zbudujesz normalną i regularną pracą, a Trener będzie Cię jedynie nawigował.

 

Autor: Przemek Bieluch

 

 

Click to rate this post!
[Total: 2 Average: 4.5]
No Comments

Sorry, the comment form is closed at this time.